CAT | Film
Jako iż lato w pełni, mnóstwo wolnego czasu, ogólnie rzecz biorąc tzw. “sezon ogórkowy”, więc trzeba czymś się zająć. Jako sposób na zabicie nudy postanowiłem obejrzeć jakiś film. Całkiem przypadkiem trafiłem na film opowiadający o wojnie w Iraku.
“Green Zone”, bo o tym właśnie filmie piszę (w sumie nie trudno się domyśleć, tytuł notki mówi wszystko
) to holywoodzka produkcja za której reżyserie odpowiedzialny jest Paul Greengrass – reżyser takich filmów jak “Krucjata Bourne’a”, oraz “Ultimatum Bourne’a”. Dlaczego wymieniłem akurat te dwa jego filmy? Otóż zarówno w nich jak i w opisywanym w tym wpisie filmie główną rolę gra Matt Damon, a wiec to nie pierwszy raz, gdy Ci panowie ze sobą współpracują. I muszę przyznać, bez żadnych “ale”, ta współpraca wychodzi im znakomicie.
Scenariusz filmu opiera się na książce, której autorem jest Rajiv Chandrasekaran – “Cesarskie życie w Szmaragdowym Mieście” (niestety książka ta jest niedostępna na naszym rynku
) i opowiada o pierwszych dniach wojny w Iraku. Wszystko kręci się dookoła broni masowego rażenia – jak wiadomo pretekstu do ataku Stanów Zjednoczonych na Irak. Poszukiwania trwają, a broni jak nie było, tak nie ma,..
Oglądając ten film nie idzie się nudzić. Świetne ujęcia ogarniętego chaosem wojny Iraku, oraz kapitalnie ujęty podtekst polityczny – to połączenie wyszło naprawdę sprawnie. Nie potrafię sobie przypomnieć (oczywiście poza zdobywcą sześciu oscarów, czyli “Hurt Locker”), kiedy ostatni raz oglądałem tak dobry film wojenny.
Dobra nie będę przynudzał dłużej, ale powtórzę – naprawdę warto obejrzeć ten film
No tags
